Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością

Dodane 16 listopada 2021

Tydzień Kultury Chrześcijańskiej w bibliotece zakończył wieczór poetycko-muzyczny przygotowany na okoliczność dwusetnej rocznicy urodzin Cypriana Kamila Norwida i setnej rocznicy urodzin Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.
Utwory obu poetów, tak odległe w czasie, tworzą wspaniały dwugłos, w którym na dalszy plan schodzą styl, epoki, w których powstały, zaś łączy je wspólna idea i aktualność myśli.

Interpretacji wierszy podjęli się bydgoscy aktorzy:
Wanda Dolman-Rzyska i Eugeniusz Rzyski, natomiast oprawą muzyczną w akompaniamencie    gitary Roma Warmus. Spotkaniu towarzyszyła aura nostalgii, zamyślenia i skupienia.

Cyprian Kamil Norwid uchodzi za artystę szczególnego. Parał się wieloma dziedzinami sztuki, był poetą, prozaikiem, dramatopisarzem, rzeźbiarzem, malarzem i rysownikiem. Jego dzieła zostały odkryte dopiero 14 lat po jego śmierci. Jako twórca niezrozumiany i tym samy nieznany, po zmaganiach z gruźlicą i innymi schorzeniami – zmarł w biedzie w podparyskim przytułku św. Kazimierza.

Krzysztof Kamil Baczyński, mimo że zmarł bardzo młodo, pozostawił po sobie bogatą spuściznę składającą się z ponad 500 wierszy, kilkunastu poematów i ok. 20 opowiadań. Pierwsze swoje utwory napisał już w czasie nauki w Państwowym Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie. Jego kolegami z klasy byli bohaterowie „Kamieni na Szaniec”: Tadeusz Zawadzki „Zośka”, Jan Bytnar „Rudy” i Maciej Aleksy Dawidowski „Alek”. W czasie II wojny światowej zaangażował się w działalność konspiracyjną. Jako żołnierz Armii Krajowej służył w batalionie „Zośka”, a następnie w batalionie „Parasol”. Przedstawiciel pokolenia „Kolumbów”.  Zginął w czwartym dniu Powstania Warszawskiego, 4 sierpnia 1944 roku.

Podziel się z innymi:

Posted in Z ostatniej chwili |