Z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk o szczęściu i nie tylko…

Dodane 31 maja 2016

We wtorek, 10 maja br., Biblioteka Publiczna im. Jarosława Iwaszkiewicza w Sępólnie Krajeńskim miała przyjemność gościć Panią Małgorzatę Gutowską-Adamczyk, jedną z najpoczytniejszych polskich autorek książek dla dorosłych i młodzieży.

Małgorzata Gutowska-Adamczyk jest absolwentką Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST (obecnie Akademia Teatralna), w przeszłości była nauczycielką języka polskiego i łaciny, a także współwłaścicielką firmy handlowej.

Zadebiutowała jako scenarzystka  serialu „Tata, a Marcin powiedział…”.

Jest autorką bestsellerowej trzytomowej sagi „Cukiernia pod Amorem”, serii „Podróż do miasta świateł” oraz „Fortuna i namiętności”. W jej dorobku literackim znajdują się też m.in. powieści: „110 ulic”, „Niebieskie nitki”, „220 linii”, „13. Poprzeczna”, za którą otrzymała nagrodę „Książka Roku 2008”, przyznawanej przez Polską Sekcję IBBY.

Jak sama o sobie mówi: „Jest żoną jednego męża, matką dwóch synów, właścicielką trzech psów, posiadaczką czterech zawodów wyuczonych. Kolekcjonuje dziwne nazwiska, ceni dobrą kuchnię, amatorsko uprawia ogród. Namiętnie czyta, leniwie uprawia tai-chi i optymistycznie patrzy na świat”.

„Szczęście tkwi w szczegółach” – od tego zdania zaczęła się  przemiła rozmowa z Panią Małgorzatą. Co miała na myśli wypowiadając te słowa okazało się w trakcie…  Według niej „szczęście” w każdym wieku oznacza coś innego. Dla dziecka szczęściem jest ładna pogoda, obecność rodziców, poczucie bezpieczeństwa. Potem „choroby”… bo można wtedy zostać w łóżku z książką i czytać. Potem szczęście (i nieszczęście…) związane z chłopakami, pierwszą miłością. Potem narodziny dzieci i wszystko z tym związane. Obecnie szczęściem dla niej jest oglądanie seriali wraz z mężem, a potem… być może wnuki.

W trakcie spotkania pisarka opowiedziała w jaki sposób powstają jej książki, co stanowi inspirację do ich pisania oraz skąd czerpie pomysły. Pani Małgorzata szczerze opowiadała o rodzinie, trudach wychowania, codzienności i natchnieniach twórczych. Mówiła też o swoich najnowszych powieściach: „Kalendarze” i „Klątwa” oraz o najbliższych planach wydawniczych. Po zakończeniu spotkania był czas na wspólne fotografie, rozmowy, zakup książek i zdobycie autografu.

Całość przebiegła w sympatycznej atmosferze, a pisarka okazała się niezwykle ciepłą i życzliwą osobą.

Spotkanie dofinansowane było ze środków Instytutu Książki w ramach programu Dyskusyjne Kluby Książki.

 

Podziel się z innymi:

Posted in Z ostatniej chwili |