Misia, rosyjskie klimaty i kurs na herbatę, czyli Noc Bibliotek w Sępólnie

Dodane 6 czerwca 2017

W sobotę, 3 czerwca, w naszej bibliotece odbyła się trzecia edycja ogólnopolskiej akcji Noc Bibliotek. Główną atrakcją wydarzenia było przedstawienie „Pierścień Sępolenki, czyli z Misią wspólnie po Sępólnie”, koncert szant i ballad w wykonaniu Eleonory Stosik i Janusza Ciży oraz spotkanie w Klubie Podróżnika z Maciejem Stafiejem, który opowiadał o swojej herbacianej pasji.

„Czytanie porusza” – to hasło przyświecało tegorocznej akcji Nocy Bibliotek, do której sępoleńska książnica włączyła się po raz trzeci. Sobotnie wydarzenie rozpoczęło się od przedstawienia opartego na opowiadaniu dla dzieci Mariusza Niemyckiego „Pierścień Sępolenki, czyli z Misią wspólnie po Sępólnie”. W rolę książkowych postaci wcielili się miejscowi bibliotekarze. Trudu reżyserskiego podjęła się pani Maria Kryger. Szczęściarze, którzy wygrali na loterii przygody Michalinki, jako pierwsi mają okazję zagłębić się w przygody bohaterki, wędrującej w czasie po Sępólnie. Nasi najmłodsi Czytelnicy przez resztę wieczoru kontynuowali zabawy z Misią. Zostali zabrani na wirtualny spacer po mieście śladami Misi. Dzieci obejrzały również film „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai. Stella Nostra.”

Gdy już słońce zaszło czytelnia dla dorosłych zamieniła się w salę koncertową. Publiczność wysłuchała ponad godzinnego występu „Skazanych na Szanty”, czyli sąsiadów z Tucholi – Eleonory Stosik i Janusza Ciży. Duet przepięknie zinterpretował szanty i ballady rosyjskie Bułata Okudżawy, Andrzeja Koryckiego, Anny Ciaszkiewicz, Jakuba Rosiaka oraz Żanny Binczewskiej.  Artyści wykonali również własny utwór „Łza w kompasie”.  Sentymentalny klimat koncertu artyści stworzyli poprzez swoją emocjonalność, identyfikację z tekstem oraz znajomość języka rosyjskiego, zachęcając publiczność do wspólnego śpiewania, klaskania i poruszania, za co zostali nagrodzeni aplauzem i prośbami o bis.

Po koncercie Maciej Stafiej opowiedział o podróży po Sri Lance, a także o swojej pasji, jaką jest herbata. Młody sępólnianin uraczył słuchaczy kulisami taniego, choć nierzadko pełnego w niedogodności podróżowania, przybliżył kulturę, obyczaje i kuchnię tamtejszych mieszkańców, a co najważniejsze – wyjaśnił, na czym polega proces produkcji herbaty i jak właściwie powinno się ją parzyć. Maciej nie tylko przedstawił teorię, poparł ją również pokazem zaparzania herbaty. Zaprezentował też poprawne siorbanie tego trunku, co na Sri Lance uchodzi za dobrą praktykę. Chętnych na jej skosztowanie nie brakowało. Ze szczegółami i profesjonalnymi zdjęciami z podróży można zapoznać się na blogu kursnaherbate.pl, prowadzonym przez gościa biblioteki.

 

 

 

 

Podziel się z innymi:

Posted in Z ostatniej chwili |