Drogą 66 przez Amerykę Północną

Dodane 17 listopada 2014

„Od Atlantyku do Pacyfiku” pod takim tytułem w sępoleńskiej bibliotece 4 listopada 2014 r., odbyło się kolejne spotkanie miłośników podróży, które wpisało się w obchody XVI Powiatowego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Tym razem Klub Podróżnika odwiedził – Ludwik Manikowski z Człuchowa. Nasz gość podzielił się swoimi przeżyciami z podróży do Ameryki Północnej, którą to odbył wraz z rodziną i znajomymi na przełomie czerwca i lipca tego roku.

Należy wspomnieć, że Pan Ludwik przez osiem lat przebywał w USA. Do Polski wrócił w roku 1996. Z Ameryką związany jest sentymentalnie, dobrze wspomina ten etap swojego życia, dlatego też co pewien czas powraca w te strony aby odkrywać i podziwiać nowe zakątki tego kraju. W ciągu miesiąca wypożyczonym samochodem przemierzyli 18 tyięcy kilometrów. Podróżowali legendarną trasą – Drogą 66. Udając się z zachodu na wschód i z powrotem zwiedzili około dwunastu parków narodowych, w których to natura w pełni ujawnia swój artystyczny talent. Na zaprezentowanych zdjęciach podziwialiśmym m.in.: gejzery w Yellowstone, skupisko łuków skalnych o barwach od żółci do czerwieni w Arches Park, w Yosemite – 1000 metrowe skały pionowe oraz gigantyczne mamucie drzewa.

Często dokuczała im wysoka temperatura, siągająca czasami 55°C – tak było w Dolinie Śmierci w Kalifornii – wspominała córka naszego gościa, która towarzyszyła ojcu podczas spotkania w bibliotece. Odwiedzając miasto Salt Lake City mieli okazję zobaczyć świątynię Mormonów, do której wstęp mają jedynie wyznawcy tej wiary. Natomiast w Mempis zwiedzili Graceland – posiadłość Elvisa Presleya. W Pensylwanii podziwiali skansen Amiszów. Na trasie podróży nie zabrakło wielkich metropolii: Chicago, Las Vegas, Los Angeles, Waszyngtonu czy też Nowego Jorku. Podróżnicy zawitali także na Uniwersytet Harvarda oraz do Akademii Wojskowej w West Point – dopiero tutaj, pierwszy raz w ciągu trwania podróży, zostaliśmy skontrolowani przez żandarmerię – mówił Pan Manikowski.

Na koniec spotkania wywiązała się dyskusja na temat: wiz do USA oraz kosztów wyprawy – jest to spory wydatek, ale jeżeli ktoś jest zafascynowany tym kontynentem to warto odkładać pieniądze i zrealizować podróż swoich marzeń – stwierdził nasz gość. Sępoleńska biblioteka serdecznie dziękuje Panu Ludwikowi Manikowskiemu za spotkanie, które przeniosło nas w świat amerykańskich cudów natury i wielkomiejskich cywilizacji.

 

Autorem zdjęć jest pan Andrzej Ossowski.

Podziel się z innymi:

Posted in Z ostatniej chwili | Tagged , |